"Biblioteka Analiz" nr 269
|
Dwutygodnik „Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji.
Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości ok. 20-40 str.
W każdym numerze „Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych.
Zainteresowaniem Czytelników cieszą się także działy "Prawnik radzi" oraz porady z zakresu marketingu, promocji itp., w których analizujemy największe i... najmniejsze sukcesy wydawnictw.
Całości dopełnia błyskotliwy felieton Andrzeja Nowakowskiego. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (tegorocznym laureatem został WSiP).
Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. „Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie. |
 |
W numerze 269, 2010-03-08 |
 |
Poniedziałek, 8 marca 2010 Raz jeszcze o elektronicznym EO
List otwarty Piotra Marciszuka, prezesa PIK No i stało się. Ku memu ogromnemu zdziwieniu stanęliśmy z panem Łukaszem Gołębiewskim po dwóch stronach barykady. Zdziwieniu, bo obydwaj stoimy na gruncie ochrony twórczości prawem autorskim. Tym większemu zdziwieniu, że to pan Łukasz broni tezy o bardzo rychłej śmierci książki wydawanej na papierze (ma ona umrzeć, gdy tylko czytniki elektroniczne będą kosztowały złotówkę) i – paradoksalnie – broni teraz książki papierowej tak zaciekle, jak gdyby przyszłość elektroniczna nigdy nie miała nadejść. Ja uważam inaczej – jestem głęboko przekonany, że resztę swego życia zawodowego poświęconego książce spędzę produkując i sprzedając książki w wersji papierowej – stale jednak poszerzając margines ich elektronicznych wersji. Dlatego jako prezes PIK zmierzam w dwóch kierunkach – po pierwsze, by unowocześnić rynek książki tradycyjnej (głównie poprzez stworzenie systemu pełnej informacji o książce dostępnej na rynku) i zbliżyć się do standardów rynku niemieckiego czy francuskiego; po drugie, by zapewnić wydawcom możliwość sprzedaży książek w wersji elektronicznej na wiele sposobów, nie dopuszczając do monopolizacji rynku przez kogokolwiek.
|
|
Poniedziałek, 8 marca 2010 W odpowiedzi
Wydarzenia Demokracja polega nie tylko na uczestnictwie, aby uczestniczyć, trzeba mieć możliwość głosu. Wydaje mi się, że w wielu sytuacjach członkowie PIK tej możliwości są pozbawiani, ważne dla środowiska sprawy prezes pilotuje samodzielnie, informując zaledwie członków o ich przebiegu, niestety – często w momencie gdy te nabrały już swojego rytmu. Tak jest m.in. w przypadku elektronicznego egzemplarza obowiązkowego, choć podobnie było również w sprawie stanowiska dotyczącego ugody z Google. Prezes informował, nie oczekując od pozostałych członków PIK uczestnictwa. Choćby w formie elektronicznego głosowania, skoro inaczej nie można.
|
Poniedziałek, 8 marca 2010 Konkurenci nabierają tempa
Majowe targi książki w Warszawie No i nadzieje okazały się płonne. Negocjacje, które na początku lutego podjęły dwie organizacje branżowe: Polska Izba Książki i Polskie Towarzystwo Przyjaciół Książek, nie przyniosły żadnych pozytywnych rozstrzygnięć. Organizatorzy Warszawskich Targów Książki (13-16 maja) i 55. Międzynarodowych Targów Książki w Warszawie (20-23 maja) wyraźnie zwarli szyki i robią swoje. 23 lutego Murator Expo podpisał umowę wynajmu sal stołecznego Pałacu Kultury i Nauki w związku z organizacją WTK. „Pałac nie jest tanim miejscem do organizacji targów. Jednak w chwili obecnej w Warszawie nie ma lepszego miejsca do organizacji WTK – międzynarodowej imprezy targowej z rozbudowaną formułą konferencyjną. (…) Przygotowania do WTK zarówno pod względem programowym jak i akwizycji wystawców przebiegają znakomicie, więc nie miałem jakichkolwiek wątpliwości czy podpisać umowę w najszybszym możliwym terminie. Gdyby takie wątpliwości się pojawiły – przeciągałbym sprawę nawet do maja podobnie jak organizator Międzynarodowych Targów Książki w ubiegłym roku” – mówił, cytowany w wydanym przy tej okazji komunikacie Jacek Oryl, prezes firmy Murator Expo.
|
|
Poniedziałek, 8 marca 2010 Taka Europa-Polska
Rozmowa z Agnieszką Schwartz-Vincent członkiem zarządu i dyrektor zarządzającą Macmillan Polska Z punktu widzenia wydawcy edukacyjnego najważniejsza kwestia to dotarcie do nauczyciela. System dystrybucji Macmillan Polska oparty jest na zespole własnych przedstawicieli. Jak wygląda to w praktyce?
W firmie pracuje dwóch menadżerów sprzedaży, Daniel Wyzina w Krakowie i Przemysław Sokołowski we Wrocławiu. Obydwaj zresztą pracują w Macmillanie razem ze mną od samego początku, czyli już dziesięć lat.
Jakim obszarem zarządzają?
Daniel Wyzina odpowiedzialny jest za Polskę-południe, czyli województwa: małopolskie, podkarpackie, świętokrzyskie, łódzkie, lubelskie, śląskie, dolnośląskie i opolskie. Natomiast Przemysław Sokołowski zarządza Polską-północ, czyli pozostałą częścią kraju, w tym Warszawą.
Obaj są etatowymi pracownikami firmy?
Tak, zresztą tak jak wszyscy nasi reprezentanci, których mamy obecnie 30. Większość z nich pracuje we własnych domach, ale firma zapewnia im samochody służbowe, laptopy i telefony.
|
Poniedziałek, 8 marca 2010 Pod wiekuistą nieobecność
„Kapuściński non-fiction” 3 marca, w Dzień Pisarza (a jakże), oficjalnie trafiła do księgarń biografia Ryszarda Kapuścińskiego pióra Artura Domosławskiego, reportera, publicysty, dziennikarza „Gazety Wyborczej”. Wreszcie – jak sam przyznaje – przyjaciela bohatera swej pracy. Już na dwa miesiące przed premierą wzbudziła pierwsze, dość kontrowersyjne reakcje. Na tydzień przed pojawieniem się w sprzedaży, głównie wskutek protestów wdowy po Kapuścińskim, na drodze sądowej zamierzającej wstrzymać publikację, stała się tematem numer jeden w polskich mediach, przy okazji wymiany zdań konfrontując kolegów po piórze obu panów, a także (przede wszystkim!) zwykłych Polaków, nie mających z zawodem dziennikarza czy reportażysty wiele wspólnego. Bo autor „Wojny futbolowej” to przecież, o czym pisze nieco dalej w felietonie Andrzej Nowakowski, nasze dobro narodowe.
|
Poniedziałek, 8 marca 2010 W odpowiedzi Strasburgowi
Nowy album Adama Bujaka i wydawnictwa Biały Kruk „Europa krzyżem bogata”, najnowszy album wydawnictwa Biały Kruk, dzieło Adama Bujaka i ks. kard. Stanisława Nagy’ego, miał podwójną premierę. Na spotkanie 12 lutego w krakowskim Pałacu Arcybiskupim przy ul. Franciszkańskiej 3 przybyło aż czterech kardynałów. Oprócz gospodarza – kard. metropolity Stanisława Dziwisza – obecni byli kardynałowie: Stanisław Nagy (autor tekstu do albumu), Franciszek Macharski i Marian Jaworski. Obecność tych hierarchów, a także przedstawicieli kultury i polityki, świadczy o randze wydarzenia, jakim była premiera publikacji, która jest stanowczym i pierwszym artystycznym głosem w obronie krzyża.
|
Poniedziałek, 8 marca 2010 Szaleństwo pozorne
Felieton „To, co się dzieje wokół mojej książki – powiada Artur Domosławski w rozmowie z Katarzyną Janowską („Przekrój” nr 9/2010) – to jakieś szaleństwo”. Faktycznie: opublikowanie przez dziennikarza „Gazety Wyborczej” dzieła „Kapuściński non-fiction” zdaje się zaprzątać społeczną uwagę w stopniu równie intensywnym co olimpijski triumf boskiej Justyny. Te dwa szaleństwa w zasadzie zdominowały wszystkie dzienniki oraz tygodniki. Dotychczasowe medialne gwiazdy rozmaitych sejmowych komisji są już passé. Narodowy podziw budzi już nie Beata Kempa, lecz Justyna Kowalczykówna. Już nie skrywane karty z życiorysów posłów Zbigniewa Chlebowskiego czy Mirosława Drzewieckiego wywołują dreszcz emocji Polaków, a biografia autora „Cesarza” w bezkompromisowej wersji Artura Domosławskiego. Ma rację jej autor: tak, to w istocie szaleństwo. Szaleństwo tym większe, że w zasadzie sama książka okazuje się nieledwie mało istotnym pretekstem owej medialnej zawieruchy, wszak niewielu ją przeczytało. Po prostu – jest ona dostępna dopiero od paru dni, natomiast awantura trwa od kilkunastu. Można sobie wyobrazić, co się będzie działo, kiedy naród dzieło Domosławskiego przeczyta!…
|
|
|
|
 |
|
Archiwum “Biblioteki Analiz" |
|
 |
 |
|
 |
 |
|
|
Kolejna, piąta już, edycja „Raportu o książce katolickiej”. Jego autorami – podobnie jak w latach ubiegłych – są publicysta katolicki Jerzy Wolak, który odpowiadał za charakterystykę bieżącej oferty wydawniczej, i Kuba Frołow, ...
|
|
|
Dwunasta edycja sztandarowej publikacji Biblioteki Analiz. W pięciu tomach omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej.
Tom I Wydawnictwa ...
|
|
|
|
|
 |
 |
| Subskrybuj nasz
newsletter |
| Jeśli chcesz być informowany o aktualnościach,
podaj swój adres e-mail. |
|
|
|
|
|
 |
|
Popularne artykuły |
|
 |
|
Bestsellery “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI" |
|
|
|
|
| Bohater „Nieznanych przygód
Mikołajka” spółki René
Goscinny & Jean-Jacques
Sempé dowiaduje się, że biorąc udział
w gazetowym konkursie wygrać można
samochód. Ponieważ ... |
|
|
|
|
|
| Na bohatera „Mariny” Carlosa
Ruiza Zafona monotonia
codziennej prasy działała
kojąco. „Czytanie o cudzych problemach
– dowiadujemy się – pozwala znakomicie
zdystansować ... |
|
|
|
|
|
| „Dom nad rozlewiskiem”
Małgorzaty Kalicińskiej
przepoczwarza się obecnie,
za sprawą pewnej kulturotwórczej gazety,
w „Kuchnię znad rozlewiska”. Tamże
przepisy na życie ... |
|
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
|