| Środa, 16 marca 2011
Bez hipokryzji
Co czytają inni
Napotkałem ostatnio w naszej prasie tekst dotyczący seksu ludzi starszych. Coś nowego, nie tylko ze względu na sam temat, zwykle omijany, bo seks to – zgodnie z wizerunkiem lansowanym przez media – młodość, sprawność i piękno. Z tekstu dowiedziałem się, że nasi zachodni sąsiedzi swoich staruszków – zwłaszcza tych majętnych – traktują nader poważnie i ich seksualne potrzeby zamierzają zaspokajać w rozmaity sposób, m.in. organizując wyspecjalizowane domy, hm, schadzek czy też przysyłając drużyny ochotniczek (płatnych) do domu bogatych starców. Brzmi okrutnie? Nie, wreszcie bez hipokryzji.
„Nacktbadestrand” Elfriede Vavrik (Ullstein) wiąże się z tym tematem wprost idealnie. Jej autorka, dziś 82-letnia, napisała ją dwa lata temu. Bohaterką jest ona sama – matka trójki odchowanych synów, dwukrotna żona, wdowa, do roku 2006 prowadziła własną księgarnię pod Wiedniem. Zdrowa, aktywna, samodzielna, finansowo niezależna, właścicielka (i kierowca!) samochodu. Jej problem? Bezsenność. Wizyta u lekarza zmienia diametralnie jej życie. „Seks – radzi doktor – rozwiązałby pani kłopot, nie mówiąc już o tym, że jest zdrowszy od wszelkiej chemii”. Przecież jestem staruszką, mam osiemdziesiątkę na karku, protestuje autorka. „Pani Vavrik – odpowiada lekarz – proszę mi wierzyć, że są mężczyźni, którzy bardzo sobie cenią seksualne kontakty z kobietami w pani wieku. A tu, [...]
Grzegorz Sowula
|