Wydawcy niemieccy odnotowali w 2010 roku wzrost sprzedaży o 1,5 proc., co oznacza, że po raz pierwszy wartość rocznych obrotów przekroczyła 10 mld euro. Wzrost wartości tamtejszego rynku książki ma miejsce już po raz siódmy z rzędu, najwyższy był w 2009 roku i wynosił blisko 4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Do zwiększania przychodów coraz bardziej przyczyniają się elektroniczne produkty książkowe: w 2010 roku wartość sprzedaży książek drukowanych wzrosła zaledwie o 0,3 proc. Sprzedaż stacjonarna w księgarniach spadła, natomiast rosła dynamika sprzedaży wysyłkowej i internetowej. Od kilku lat pierwsza piątka wydawnictw niemieckich i kolejność w tej piątce nie ulega zmianie. Są to: naukowy Springer (Springer Science-Business Media), grupa Klett, grupa F. Cornelsen, Random House (własność Bertelsmanna) i grupa wydawnicza Westermann. Roczne obroty liderów utrzymują się w granicach od 250 do 500 mln euro.
Tylko jeden tytuł Thilo Sarrazina „Deutschland schafft sich ab” („Niemcy likwidują się same”), poruszający kwestie wpływu imigrantów na życie społeczne Niemców i Niemiec, przyniósł wydawcy z grupy Random House przychód w wysokości 12 mln euro, przy sprzedaży ponad jednego miliona egzemplarzy. Dodajmy, że stu największych wydawców uzyskało łączne obroty w wysokości 6 mld euro. W ogóle literatura faktu jest w Niemczech od kilku lat najlepiej sprzedającym się segmentem tamtejszego rynku książki. Następny po Sarrazinie przykłady znakomitej sprzedaży, to wspomnienia więzionej przez austriackiego szaleńca nieletniej Nataschy Kampusach („3096 dni” wydana w Polsce nakładem Wydawnictwa Sonia Draga) oraz wspomnieniowa książka Loki Schmidt, żony byłego kanclerza Niemiec.
W Niemczech największe zmiany dotyczyły tych oficyn wydawniczych, w których stawiano na digitalizację, bowiem ten proces od lat jest jednym z podstawowych katalizatorów rozwoju rynku. Dotyczyło to, jak wcześniej, wydawców publikacji fachowych i naukowych, tam bowiem ucyfrowienie ma charakter szybki i kompleksowy. Wolniej proces produkcji książek elektronicznych odbywa się w pozostałych oficynach, choć niebawem osiągnie zapewne fazę stałą.
Publikowany corocznie monitor transakcyjny firm niemieckich odnotował w 2010 roku w branży wydawniczej 205 przejęć. Chodzi zarówno o całkowite przejęcia, jak i zakupy części udziałów poszczególnych podmiotów. Spektakularną transakcją na niemieckim rynku było połączenie [...]