| Środa, 22 listopada 2006
Prószyński i S-ka SA
Opis z publikacji Łukasza Gołębiewskiego pt. "Rynek książki w Polsce. Edycja 2006"
Prószyński i S-ka SA 02-651 Warszawa, ul. Garażowa 7, tel. (022) 6077770, 6077920, fax (022) 8435115, http://www.proszynski.pl, e-mail info@proszynski.pl
W 2005 roku po raz pierwszy od kilku lat wzrosły przychody ze sprzedaży książek wydawnictwa Prószyński i S-ka – o 3 proc. – z 28,3 do 29,1 mln zł. Efekty przynosi przebudowa oferty, wprowadzenie większej liczby lżejszych tytułów z beletrystyki, w tym popularnych polskich autorów, których oficyna skutecznie wypromowała w ostatnich latach. Lata 2001-2003 były okresem poważnych zmian w funkcjonowaniu Prószyńskiego i S-ki, dzisiaj można mówić o nowym obliczu tej oficyny. Zlikwidowano własne nierentowne księgarnie, zmniejszono stan zatrudnienia i liczbę oferowanych tytułów, przebudowano ofertę książkową, a co najważniejsze – zrezygnowano z wydawania czasopism, które w marcu 2002 roku zostały sprzedane spółce Agora. W rezultacie przychody całej firmy spadły ponad dwukrotnie – z 95,2 mln zł w 2001 roku do 39,3 mln zł w 2002 roku. Przychody ze sprzedaży własnych książek także systematycznie spadały – w latach 1999-2004 łącznie o 23 proc. W 2003 roku zaczęto stopniowo odbudowywać okrojoną wcześniej ofertę. Liczba tytułów wzrosła o 24 proc. – z 290 do 359, zaś pierwszych wydań o 27 proc. – ze 142 do 180. W 2004 roku utrzymano ofertę na podobnym poziomie – 357 tytułów ogółem i 188 pierwszych edycji, ale w 2005 roku tytułów znowu było mniej – 319 ogółem, w tym 176 nowości. Nadal redukowano zatrudnienie. Na koniec 2005 roku spółka zatrudniała już tylko 67 osób, podczas gdy w 1999 roku było ich 512 (ale większość zatrudnionych w dziale czasopism). Pierwsze oznaki poważnego kryzysu w firmie widać było już w 1999 roku. Przychody spółki zaczęły spadać, zysk netto z 5,8 mln zł w 1998 roku spadł w roku następnym do 270 tys. zł. Poziom zapasów wzrósł wówczas do 36 mln zł, zadłużenie w bankach sięgało 19 mln zł, a drugie tyle w drukarniach. W sprawozdaniu finansowym z 1999 roku zobowiązania krótkoterminowe wynosiły już 41 mln zł, a w 2000 roku nawet 53 mln zł. Jeszcze wyższy był poziom zadłużenia w sprawozdaniach skonsolidowanych Grupy Kapitałowej Prószyński i S-ka (57 mln zł zobowiązań krótkoterminowych w 2000 roku). Firma wyraźnie przeinwestowała – w nierentowne czasopisma, kupowane prawa autorskie do setek tytułów książkowych, w kolejne serwisy internetowe. Błędna okazała się polityka akcjonariuszy, którą najlepiej scharakteryzował prezes zarządu spółki, Mieczysław Prószyński, mówiąc w 1999 roku: Gdybyśmy osiągnęli zysk, to oznaczałoby, że stać nas było na wzięcie większego kredytu i na większe inwestycje . Tych dokonywano w końcówce prosperity na rynku mediów – w kilka, kilkanaście miesięcy później zaczął się spadek wysokości nakładów, zmniejszanie się wpływów z reklam i prenumerat. W rezultacie firma była zmuszona do wyprzedaży części aktywów. Na początku 2002 roku dział czasopism został wydzielony do osobnej spółki, a następnie sprzedany Agorze. Księgarnie firmowe w większości odkupiła Grupa Matras. Z koncernu o rocznych obrotach powyżej 100 mln zł pozostała spółka wydająca jedynie książki. Wraz z kryzysem w całej firmie gorsze wyniki notował w latach 1999-2002 dział książek. Przychody w ciągu czterech lat spadły o 17 proc. Polityka bardzo niskich cen, jaką firma prowadziła do 1999 roku, nie sprawdziła się. Wiele tytułów było nietrafionych, co zresztą nie powinno dziwić w sytuacji, gdy wydawnictwo w ciągu sześciu lat (1995 - 1999) zwiększyło ich liczbę ze 119 do 527. Zaliczki za prawa autorskie często były przepłacane w wyścigu o najlepsze tytuły, ale brak doświadczenia w ich promowaniu [...]
|
Wyświetlono 25% materiału. Całość materiału zawiera 12675 znaków.
|
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. |
Abonenci Biblioteki Analiz Sp.
z o.o. |
2. |
Dostęp czasowy. Płatność za pośrednictwem
usługi SMS |
| Czas dostępu |
Opłata za dostęp |
Opis |
| 15 minut |
9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) |
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści
koddm1 pod numer:
79880.
Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Wykupiony kod zapewnia dostęp do materiałów z tego komputera (bądź
do czasu zamknięcia okna przeglądarki).
Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie". |
3. |
Dostęp terminowy. Płatność kartą
płatniczą lub przelewem |
|
Za dostęp czasowy i terminowy do archiwum naszych tekstów mogą Państwo
zapłacić za pomocą karty płatniczej lub przelewu bankowego.
Najpierw zostaną Państwo poproszeni o zarejestrowanie się w naszym serwisie,
a następnie:
- Płatność kartą płatniczą: po udanej autoryzacji transakcji
od razu otrzymają Państwo dostęp na interesujący Państwa czas.
Po opuszczeniu naszego serwisu ponowny dostęp do materiałów uzyskają
Państwo po zalogowaniu się aż do czasu upłynięcia czasu, na jaki
wykupili Państwo dostęp.
- Przelew bankowy: po otrzymaniu złożonego przez Państwa
w serwisie zamówienia i uznaniu środków na rachunku bankowym Biblioteki
Analiz skontaktuje się z Państwem nasz pracownik celem ustalenia
momentu, od jakiego życzą sobie Państwo uzyskać dostęp do archiwum
naszych tekstów. Numer rachunku bankowego podany jest w potwierdzeniu
zamówienia wysyłanego na podany przez Państwa adres e-mail.
Wybierz interesujący Cię okres dostępu
|
|
|
 |
 |
|
|
Magazyn Literacki KSIĄŻKI" to profesjonalny miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów książek. Na łamach ...
|
|
|
Kolejny, jedenasty już tom publikacji „Rozmowy o rynku książki” to zbiór 41 wywiadów publikowanych w dwutygodniku „Biblioteka Analiz” w 2011 roku.
Bohaterami drukowanych w tomie obszernych rozmów byli ...
|
|
|
|
|
 |
 |
| Subskrybuj nasz
newsletter |
| Jeśli chcesz być informowany o aktualnościach,
podaj swój adres e-mail. |
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
| W „Tańcu ze smokami. Część
2” George’a R.R. Martina
„w czasie narastających niepokojów
fale przeznaczenia nieuchronnie
prowadzą bohaterów do największego ze
wszystkich ... |
|
|
|
|
|
| W „Dziennikach kołymskich”
Jacek Hugo Bader opowiada
o pewnej tamtejszej babuszce:
„Babuszka Tania jest wyjątkowa, bo to jedyny
przypadek, jaki znam, żeby zek sam
uprosił się ... |
|
|
|
|
|
| Z serwowanego przez wydawcę
streszczenia „Dziedzictwa”
Christophera Paoliniego:
„Smok i jego jeździec zaszli dalej niż
ktokolwiek mógłby przypuszczać, ale czy
uda im się ... |
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|