Wczoraj do członków PIK rozesłany został list Piotra Marciszuka, szefa Izby. Przytaczamy pełną treść listu:
Szanowni Państwo,
dzisiaj o godz. 15 odbyłem rozmowę telefoniczną z adwokatem z kancelarii, która reprezentuje w sporze z Google stronę wydawców (i która pozwała Google do sądu kilka lat temu). Była to telekonferencja Warszawa-Nowy Jork-Bruksela, ponieważ uczestniczyła w niej również Anne Bergman, dyrektor Biura FEP. W rozmowie uczestniczył także Piotr Dobrołęcki, wiceprezes PIK.
Poinformowałem Jeffa Cunarda o stanowisku polskich wydawców w sprawie ugody z Google, a mianowicie iż narusza ona europejskie prawo autorskie (brak uprzedniej zgody na wykorzystanie dzieła), że wydawcy polscy chcą dobrowolnie uczestniczyć w Google Partner Programme i woleliby być wyłączeni z amerykańskiej ugody, do której zostali włączeni wbrew własnej woli, i że mają liczne problemy techniczne ze zgłaszaniem swoich książek do ugody, zaś baza danych Google w tej kwestii nie jest doskonała.
Jeff Cunard poinformował mnie, iż ugoda nie jest naruszeniem praw autorskich, ponieważ została sporządzona wg amerykańskiego prawa autorskiego (fair use) i obowiązuje wyłącznie na terenie USA. [...]