| Poniedziałek, 20 lipca 2009
Running commentary
Co czytają inni
Lato jest czasem odkryć i podróży, także
tych do wnętrza. „The American painter
Emma Dial” Samanthy Peale (WW
Norton & Co) jest opowieścią zaskakującą
– to historia młodej kobiety (bohaterka
ma 31 lat), która trafiła, polecona, do
pracy w studiu modnego i uznawanego za
wybitnego nowojorskiego malarza. Oficjalnie
jest jego asystentką, nieoficjalnie
kochanką i… twórczynią jego cenionych
obrazów. Michael Freiburg to bowiem bufon
i patentowany leń, któremu nie chce
się malować i z przekonaniem twierdzi, że
wcale go machanie pędzlem nie pociąga.
Robi to posłusznie Emma Dial. Gdy przed
siedmiu laty zaczęła dla niego pracować,
chciała zdobyć doświadczenie, by samej
zostać artystką – ma talent, potrafi rysować
w każdym stylu. Zamierzenia i ambicje,
zawsze związane z ryzykiem, przegrały
z bezpiecznym życiem: regularnie
wpływająca pensja, spotkania ze sławnymi
twórcami i krytykami, podróże, wernisaże,
kolacje. Ale właśnie podczas jednego
z wernisaży Emma spostrzega, że
otaczają ją podobne pary – artyści i ich
asystenci, czyli artyści niespełnieni.
Powrót do młodzieńczych marzeń okazuje
się możliwy, choć bynajmniej nie jest
łatwy. Bohaterce pomaga w tym związek
z Philipem Clearym, malarzem, którego
podziwiała „od zawsze” – za styl, niezależność,
obojętność na rynkowe mody. Cleary
jest nie tylko rywalem Freiburga, ale i [...]
GRZEGORZ SOWULA
|