Jak co roku, w listopadowym numerze prezentujemy przegląd publikacji historycznych z ostatnich miesięcy, a także przedstawiamy najbardziej istotne spory, jakie nurtują środowisko historyków. W ten sposób chcemy nawiązać do odbywających się w dniach 26–29 listopada XVIII Targów Książki Historycznej, w tym roku po raz pierwszy w całkowicie nowej i fascynującej scenerii – w odnowionych Arkadach Kubickiego pod Zamkiem Królewskim w Warszawie. Prezentujemy więc książki, które towarzyszyły sporom, lub je wręcz wywołały i stały się zarzewiem mniej lub bardziej głośnych debat. W oddzielnych krótkich tekstach przedstawiamy tytuły, które nie zdobyły większego rozgłosu, ale w naszym odczuciu powinny być zauważone z uwagi na swe walory, a każda z omawianych książek ma inne zalety i dlatego warto o tych książkach pisać i dyskutować.
W ostatnich miesiącach największe spory wśród badaczy rodzimej historii wybuchały na dwóch jej krańcach – koncentrowały się u początków państwa polskiego oraz ponad tysiąc lat później – na niedawnych latach drugiej połowy XX wieku. Ucichły natomiast gwałtowne burze wywołane poprzednio pracami Jana Tomasza Grossa o bolesnych relacjach polsko- żydowskich. Jak pamiętamy, wydanie „Sąsiadów” (Pogranicze, 2000) wywołało wielką i gorącą debatę wokół zbrodni na ludności żydowskiej w Jedwabnem i stało się kolejnym etapem niekończącej się dyskusji o relacjach polsko-żydowskich. Dyskusja ta rozgorzała na nowo po wydaniu drugiej głośnej książki tego samego autora zatytułowanej „Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści” (Znak, 2008), jednak w tym roku opinia publiczna i media bulwersowały się zupełnie inną tematyką.
Wałęsa z zasadami i bez
Nowy spór wybuchł po ukazaniu się książki Pawła Zyzaka „Lech Wałęsa. Idea i historia” (Arcana). Nieczęsto się zdarza, aby praca magisterska została wydana drukiem, a do tego wywołała ogólnospołeczną i do tego wręcz wrzaskliwą polemikę. Jak wszyscy wiemy, powodem sporu i kłótni było przytoczenie przez autora niezbyt chwalebnych epizodów z życia młodego Lecha Wałęsy, a wszystko jako kontynuacja zasadniczego sporu ostatnich lat, jaki wiruje wokół byłego prezydenta – czy był, czy nie był agentem SB. Przypomnijmy, że ta kluczowa dla wielu osób kwestia została najbardziej wyeksponowana po opublikowaniu pracy Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa” (IPN, 2008), która stała się w ubiegłym roku bestsellerem, a jej nakład jest obecnie wyczerpany.
Natomiast tezy autora biografii wodza „Solidarności”, chociaż oparte na słabym lub nawet wątpliwym materiale źródłowym, jak twierdzą osoby profesjonalnie zajmujące się badaniami historycznymi, padły na podatny grunt dla dużej części naszego społeczeństwa i… lawina ruszyła, przenosząc się błyskawicznie do sfery publicystyki i polityki wywołując gwałtowne reakcje, z których przytoczmy – jako przykład – głos Jacka Żakowskiego z „Polityki”. Według niego wydawca uznał, że „publikowanie przez historyków plotek, pomówień i innych niezweryfikowanych głupstw jest słuszne, bo uruchamiając społeczną debatę umożliwia weryfikowanie nieprawdziwych tez w mediach, a przez to przyczynia się do lepszego poznania przeszłości. Ogłosił w ten sposób kapitulację nauk historycznych przed żądnym sensacji (bardziej niż prawdy) światem tabloidów”.
Najnowsza faza konfliktu wokół książki Pawła Zyzaka to pozew o ochronę dóbr osobistych, jaki Anna [...]
Wyświetlono 25% materiału. Całość materiału zawiera 12460 znaków.
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1.
Abonenci Biblioteki Analiz Sp.
z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem
Rynku Książki zaloguj
się
2.
Dostęp czasowy. Płatność za pośrednictwem
usługi SMS
Czas dostępu
Opłata za dostęp
Opis
15 minut
9.00 zł netto (10.98 PLN brutto)
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści
koddm1 pod numer:
79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej. Wykupiony kod zapewnia dostęp do materiałów z tego komputera (bądź
do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
3.
Dostęp terminowy. Płatność kartą
płatniczą lub przelewem
Za dostęp czasowy i terminowy do archiwum naszych tekstów mogą Państwo
zapłacić za pomocą karty płatniczej lub przelewu bankowego.
Najpierw zostaną Państwo poproszeni o zarejestrowanie się w naszym serwisie,
a następnie:
Płatność kartą płatniczą: po udanej autoryzacji transakcji
od razu otrzymają Państwo dostęp na interesujący Państwa czas.
Po opuszczeniu naszego serwisu ponowny dostęp do materiałów uzyskają
Państwo po zalogowaniu się aż do czasu upłynięcia czasu, na jaki
wykupili Państwo dostęp.
Przelew bankowy: po otrzymaniu złożonego przez Państwa
w serwisie zamówienia i uznaniu środków na rachunku bankowym Biblioteki
Analiz skontaktuje się z Państwem nasz pracownik celem ustalenia
momentu, od jakiego życzą sobie Państwo uzyskać dostęp do archiwum
naszych tekstów. Numer rachunku bankowego podany jest w potwierdzeniu
zamówienia wysyłanego na podany przez Państwa adres e-mail.
Wybierz interesujący Cię okres dostępu
Komentarze czytelników
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*)
są wymagane.
Sondaż
Która z dostępnych form zabezpieczenia książki elektronicznej jest najlepsza?
Czternasta edycja sztandarowej publikacji Biblioteki Analiz. W pięciu tomach omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej w 2010 i ...
Czternasta edycja sztandarowej publikacji Biblioteki Analiz. W pięciu tomach omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej w 2010 i ...
Czy wiadomo Państwu, że
książka Danuty Wałęsowej
„Marzenia i tajemnice” nie
miała ani jednej negatywnej recenzji! Zupełnie
jak dzieła nieodżałowanego Kim
Dzong Ila. Albo ...
Wywiadowca „Playboya” zadał
Marii Czubaszek, bohaterce
książki Artura Andrusa
„Każdy szczyt ma swój Czubaszek” odważne
pytanie: Od jak dawna telewizje śniadaniowe
i nie ...
Krzysztof Materna, obok
Wojciecha Manna współautor
książki „Podróże małe
i duże czyli jak zostaliśmy światowcami”
w środowiskach usportowionych uchodzi
– Bóg raczy ...