Międzynarodowa publikacja prezentująca kanon współczesnego
turysty – sto miast, które powinno
się odwiedzić, a wśród nich Warszawa,
Kraków i Gdańsk. Otrzymaliśmy
wyidealizowany obraz świata, najpiękniejsze widoki, sympatyczne
opisy, zalecenia co zjeść i co kupić
oraz jakie napiwki płacić. Jednak nie wszędzie jest tak dobrze – rozdział
o tybetańskiej Lhasie zatytułowany
jest „Zhańbiona siedziba bogów”,
a podtytuł brzmi „Chiny zabrały
Tybetańczykom kraj i zniszczyły
jego kulturę”.
Ale najprzyjemniej jest w Europie,
nawet jeżeli niektóre miasta ucierpiały w ostatnich latach. Tak było w Dubrowniku, który w latach
1991–1992 oblegały wojska jugosłowiańskie i został częściowo zniszczony. Jednak wspólne wysiłki
mieszkańców, władz chorwackich
i wspólnoty międzynarodowej doprowadziły od całkowitej likwidacji
szkód i renowacji uszkodzonych
zabytków. I znowu turyści mogą rozkoszować się miejscowymi
– zalecanymi w albumie – specjałami: surową szynką dalmatyńską,
owczym serem oraz risotto
z małżami i krewetkami.
Lektura albumu prowokuje do planowania wakacji, które mogą prowadzić przez przedstawione w albumie najpiękniejsze miasta: Pragę, Karlowe Wary, Drezno, Berlin,
Lubekę, Hamburg, Amsterdam, Brugię, Antwerpię, Brukselę, Paryż,
Lyon, Niceę, Florencję, Rzym ... i dalej do następnych miast. Do niektórych można dotrzeć samochodem,
ale na inne kontynenty trzeba zaplanować podróż bardziej
kosztowną. Warto więc czytać
i marzyć. Może niektóre marzenia
się spełnią.
Oceń książkę: (ocena 5.43, 335 ocen)








